Z biegiem lat małe SUV-y czy też SUV-y segmentu B stały się coraz bardziej popularne. Świadczą o tym dane rejestracji za 2024 r., które pokazują, że małe SUV-y i crossovery stanowią aż 18,4% polskiego rynku nowych samochodów osobowych.
Aby lepiej zrozumieć te B-SUV-y, powinniśmy wiedzieć, że ich rozmiar zaczyna się od około czterech metrów, osiągając 4,3 metra w niektórych przypadkach, takich jak te, które zobaczymy poniżej. Mając to na uwadze, wiele z nich stało się drugim samochodem w domu, chociaż biorąc pod uwagę ich dobre osiągi na drodze i coraz lepsze właściwości użytkowe, w wielu przypadkach stają się one również pierwszym samochodem w rodzinie.
Biorąc pod uwagę ten ostatni punkt, chcieliśmy stworzyć listę pięciu małych SUV-ów, które oferują największą pojemność bagażnika, biorąc pod uwagę, że ich kabiny są dość podobne. Nie będzie tajemnicą, że wszystkie poniżej przedstawione samochody są jednymi z najdłuższych małych SUV-ów. Staraliśmy się wybrać także te, które są oferowane w atrakcyjnych cenach.
1. Dacia Duster

Fot. Dacia

Fot. Dacia
Duster to po prostu oczywisty wybór na takiej liście. Korzystając z tej samej platformy, co Captur, ASX i Juke, które ledwo ominęły ten ranking, inżynierom Dacii udało się sprawić, że nowy Duster ma 474 litry pojemności bagażnika, co nie ma sobie równych w żadnym innym samochodzie w swojej klasie.
Jest jednak jeden szczegół, który może „pozbawić” go tytułu małego SUV-a z największym bagażnikiem. Liczba wskazana w poprzednim akapicie nie jest dokładnie taka sama dla wszystkich silników. Na przykład, jeśli zdecydujecie się na ECO-G, wariant, który może być zasilany benzyną lub LPG i który z pewnością jest jednym z najlepiej się sprzedających, liczba ta spada do 348 litrów. To całkiem oczywiste, bo zbiornik gazu potrzebuje nieco mniejsca.. Spada również, choć w tym przypadku do 358 litrów, w przypadku TCe 130, pod warunkiem, że jest on połączony z napędem na wszystkie koła. To swoją drogą cecha, której nie ma większość jego rywali z tego artykułu.
Patrząc pod kątem przestrzeni bagażowej największy sens ma wersja z silnikiem TCe 130 i napędem na przednie koła. Jednostka radzi sobie całkiem dobrze w każdych warunkach, a jej zużycie paliwa nie jest zbyt wysokie. Co więcej, nowa generacja SUV-a Dacii jest miękką hybrydą, co pozwala oszczędzić nieco paliwa. Cena Dustera startuje od 79 900 zł, ale polecanej przez nas wersji TCe 130 z napędem na przednie koła od 96 400 zł.
Małe SUV-y z dużym bagażnikiem. 2. Ford Puma

Fot. Ford

Fot. Ford
Tuż przed pojawieniem się Dustera w tym roku, topowym modelem w tej klasyfikacji była Puma. SUV amerykańskiego producenta stał się popularny, ponieważ zawiera „Megabox” pod powierzchnią standardowego bagażnika. Wyłożony plastikiem i wyposażony w otwór drenażowy, jest idealny do umieszczenia pary butów po długiej wędrówce po górach, ale sprawdzi się także w bardziej standardowych rozwiązaniach.
Ostatecznie mówimy o pojemności bagażnika wynoszącej 456 litrów, niezależnie od wybranego silnika. Mówiąc o nich, w najnowszej wersji samochodu po liftingu są tylko trzy opcje, wszystkie jako miękkie hybrydy. Silnik benzynowy 1.0 z rodziny EcoBoost jest dostępny z mocą 125, 155 i 170 KM. Ta najmocniejsza jednostka jest jednak zarezerwowana dla bardziej sportowego wariantu ST. To swoją drogą cecha, która z kolei wyróżnia Pumę. Żaden z pozostałych samochodów w tym rankingu nie ma tyle mocy i bardziej sportowego charakteru.
Jeśli chodzi o wybór naszej idealnej Pumy, warto zauważyć, że wersja Titanium nie jest dokładnie tym, co można by uznać za „bazową”, ponieważ jest naprawdę dobrze wyposażona w standardzie. Ale biorąc pod uwagę dynamicznego ducha tego Forda, polecamy ST Line, która jest lepiej wyposażona i oferuje nieco sportowego sznytu, który całkiem pasuje do tego modelu. Cennik Pumy rozpoczyna się od 99 900 zł, a w wersji ST-Line od 109 250 zł.
3. MG ZS

Fot. MG

Fot. MG
W rankingu nie mogło zabraknąć chińskiej propozycji? Biorąc pod uwagę sukces sprzedażowy MG i sensownie skonfigurowaną ofertę, nie było powodu, by ominąć MG ZS. Zwłaszcza, że samochody posegregowaliśmy według pojemności bagażowej. Model sprzedaje się w Polsce nieco gorzej niż większy HS, ale nadal jest całkiem popularny. To przystępny cenowo SUV, który ma wszystkie niezbędne elementy, by stać się ciekawym wyborem dla wielu osób.
Innym czynnikiem, który z pewnością przyczynił się do uzyskania tak dobrych wyników sprzedażowych, jest sporo przestrzeni we wnętrzu – pod tym względem model jest jednym z najlepszych w swoim segmencie. Znajduje to także odzwierciedlenie w bagażniku, który z 448 litrami zajął trzecie miejsce w naszym zestawieniu.
Cechą wspólną dwóch silników spalinowych w tym ZS, najpopularniejszych w brytyjsko-chińskim SUV-ie, jest to, że nie są one zbyt mocne, więc są skierowane do kierowców, którzy raczej lubią spokojną jazdę. Przy w miarę równych osiągach postawilibyśmy na 1.0 T-GDI o mocy 111 KM, który dzięki turbosprężarce może nas wspomóc w sytuacjach większego zapotrzebowania na moc. Jego cena startuje od 91 tysięcy złotych. Wkrótce, w unowocześnionej wersji po liftingu, na rynku pojawi się także w pełni hybrydowa wersja modelu, która będzie godnym rywalem dla Toyoty C-HR.
4. Peugeot 2008

Fot. Peugeot

Fot. Peugeot
Druga generacja 2008 wprowadzona na rynek w 2019 roku, oprócz przyjęcia bardziej SUV-owej estetyki, zadebiutowała kształtem, który pozwolił jej mieć dużą przestrzeń wewnętrzną. Stąd jego bagażnik osiąga 434 litry pojemności, a liczba ta została utrzymana po aktualizacji w zeszłym roku.
Peugeot w przypadku tego modelu cały czas oferuje całkiem szeroką gamę jednostek napędowych, aby dotrzeć do jak największej liczby nabywców. Są dwie wersje benzynowe, hybryda 136 KM, a nawet wariant w pełni elektryczny – to w dwóch wariantach mocy (136 i 156 KM). Jeśli chcecie ekonomicznego samochodu, sensownym wariantem jest po prostu benzyniak PureTech o mocy 100 KM (jest też wersja o mocy 130 KM).
W przypadku 2008 i naszego rankingu w pewnym sensie musieliśmy zdecydować się na bazową wersję, bowiem model jako taki jest droższy od wcześniej opisanych. Active z silnikiem o mocy 100 KM startuje bowiem od 112 800 zł. Jeśli chcecie mocniejszego benzyniaka, cena szybko wzrasta do co najmniej 133 900 zł, bowiem samochód nie jest dostępny w bazowej wersji Active, a dopiero w drugiej Allure.
Tanie SUV-y z dużym bagażnikiem. 5. SsangYong Tivoli

Fot. SsangYong

Fot. SsangYong
Ostatnim modelem w naszym zestawieniu jest pewnie dość niespodziewana propozycja. SsangYong jest jednak na naszym rynku już od bardzo dawna, a jego samochody w pojedynczych elementach są ciekawsze, niż mogłoby się wydawać. Tak jak jest właśnie z dość wiekowym już Tivoli (na rynku już od 2015 roku!), który oferuje aż 427 litrów pojemności bagażowej, co pozwoliło na zajęcie piątego miejsca w rankingu.
W przypadku tego SUV-a mamy w sumie cztery opcje, ale tylko z jednym silnikiem – benzyniakiem 1.5 o mocy 163 KM. Co ciekawe, na innych europejskich rynkach samochód jest dostępny także w słabszej wersji o mocy 136 KM. Tivoli w Polsce jest dostępny zarówno z napędem na przód, jak i na wszystkie koła – w obu przypadkach z manualem i automatem.
Ceny Tivoli w Polsce startują od 87 400 zł, co może zachęcić wielu klientów. To bowiem cena bazowego Dustera, a znacznie więcej mocy. Tivoli jest dostępny w czterech wersjach wyposażenia – cena najdroższej (Wild) startuje od 118 400 zł. Co dla wielu istotne, w modelu można fabrycznie zainstalować instalację LPG za 6 500 zł.
