Czego szukasz?

Eksploatacja

Używany Opel Insignia B – silniki. Wady, zalety, opinie. Który wybrać?

Jak na nadal bardzo „świeży” samochód, Opel Insignia B oferuje wyjątkowo wiele jednostek napędowych. Podczas gdy w innych modelach mamy do wyboru 3-4 silniki, tu jest ich znacznie więcej. Jakie motory znajdziemy w ofercie używanego Opla Insignii B i który z nich jest najlepszy?

opel insignia b silniki
Fot. Opel

Opel Insignia B – silniki. Czy benzyniaki są warte uwagi?

Opel Insignia B – jaki oferuje silniki i którym warto się zainteresować? Bazowym jest 4-cylindrowy 1.5 Turbo o mocy 103 kW/140 KM albo 121 kW/165 KM i maksymalnym momencie obrotowym na poziomie 250 Nm. Już na starcie mamy więc do czynienia z całkiem mocną jednostką, która występuje w Insigniach z lat produkcji 2017-2020. Jest dostępna zarówno w wersjach z filtrem cząstek stałych (D15XFL/D15XFT), jak i bez niego (B15XFL/B15XFT). Tak naprawdę do 1.4 Turbo z wydłużonym skokiem, inną turbosprężarką i solidniejszymi tłokami, bardziej odpornymi na stuki przy niskich prędkościach. Z tego co wiemy, to jest naprawdę trwały, a o żadnych awariach jak dotąd nie słyszeliśmy. Mocniejszy wariant jest bardziej responsywny dzięki krótszym przełożeniom. Mówimy oczywiście o manualu, bo silnik ten nie występuje z automatem.

Nieco mocniejszy jest 4-cylindrowy 1.6 Turbo o mocy 147 kW/200 KM i 280 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To solidny silnik z żeliwnym blokiem znany z poprzedniej generacji modelu. Do Insignii B trafił tylko na dwa lata (2018-2019) – od razu z filtrem cząstek stałych. Pracuje bardziej na wysokich obrotach, ale spalanie nie jest jakieś szczególne wysokie – średnio około 8 litrów na 100 km. Według nas jest zdecydowanie lepszy z manualem, z automatem przeszkadzają nam długie przełożenia.

Mocniejsze na benzynę też są

W ofercie są też dwie dwulitrówki, które jednak oczywiście nigdy nie występowały jednocześnie na rynku nowych samochodów. Starsza 2.0 Turbo „LTG” to R4 16V o mocy 191 kW/260 KM i 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To znana z wcześniejszej generacji Insigni jednostka, choć tam była nieco słabsza. Tutaj była oferowana dość krótko – nie bez powodów. Jest narażona na wycieki po latach i nie jest wyborem dla każdego. Co ciekawe, zarówno silnik, jak i automat mają jeszcze rezerwy – z tym silnikiem spokojnie można się więc udać do tunera.

Nowsza jednostka 2.0 Turbo „LSY” to 4-cylindrowy silnik, który oferowany jest w trzech wariantach mocy. To 125 kW/170 KM, 147 kW/200 KM oraz 169 kW/230 KM. Wszystkie mają jednak ten sam maksymalny moment obrotowy – 350 Nm. To przeprojektowana 2-litrówka wprowadzona przy okazji liftingu modelu. Ma zmienny skok zaworów i pod częściowym obciążeniem „zmienia się” w 2-cylindrowy silnik, dzięki czemu jest nieco bardziej oszczędna. Jeśli patrzycie na te sprawy, to i tak nie będzie zadowoleni – zużycie to średnio około 9 litrów na 100 km. Największym minusem jest 9-biegowy automat GM, który sprawia ogromne problemy w serwisie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Olej w silniku – wszystko, co powinniście wiedzieć. Temperatura, przyczyny brania oleju, prawidłowe ciśnienie, stary olej w silniku

Opel Insignia B – silniki. Jakie Diesle?

Cztery benzyniaki, to i cztery Diesle. Bazą jest tutaj 3-cylindrowy 1.5 CDTI o mocy 90 kW/122 KM, oferowany od 2020 roku. To własna produkcja Stellantisa/Opla, która hmm… nie wyszła najlepiej. Dynamika nie jest zła, ale niezbyt przyjemna dla kierowca. Dudnienie i głośny system start-stop to bowiem klasyka gatunku. Silnik jest wyposażony we wszystkie skomplikowane elementy nowoczesnego Diesla, w tym AdBlue, dwuobwodowy EGR i łańcuch rozrządu po trudniej dostępnej stronie koła zamachowego. Automat Aisin o 8 przełożeniach działa przyzwoicie.

W latach 2017-2020 nowe Insignie można było kupić natomiast z 4-cylindrowym 1.6 CDTI o mocy 81 kW/110 KM albo 100 kW/136 KM i maksymalnym momencie obrotowym na poziomie 300 albo 320 Nm. Nie oszukujmy się – to typowa flotówka. Wcześniejsze jednostki (B16DTE/B16DTH) jeszcze nie potrzebowały AdBlue, a późniejsze (D16DTI/ D16DTH) już tak. Wtryskiwacze Denso są całkiem ok, ale dość popularne sa usterki łańcucha rozrządu i kontroli ciśnienia doładowania. Przy zainteresowaniu zakupem dokładnie oceńcie stan – najczęściej występuje w samochodach poleasingowych z dużym przebiegiem i skromnym wyposażeniem.

O jednym silniku tak naprawdę niewiele wiemy

Jeśli chodzi o 2-litrowe Diesle w Insignii, to trudno jest odróżnić, a zmieniały się wraz z rozwojem modelu. Do 2020 oferowany był 2.0 CDTI R4 16V, który jest dostępny był w dwóch wariantach mocy – 125 kW/170 KM oraz 154 kW/209 KM. Maksymalny moment obrotowy wynosił w nich odpowiednio 400 i 480 Nm. To przeprojektowany przez Fiata dwulitrowy MultiJet, znany już z poprzedniej generacji Insignii. We wszystkich wersjach ma wtrysk Denso i AdBlue. Polecamy słabszą wersję z manualem, która jest mniej kosztowna w eksploatacji. Rzadko spotykany biturbo (209 KM z 4×4 i 8AT) to głównie droższe części, a tylko nieco lepsza dynamika. Absurdem są natomiast jego słabsze możliwości holowania ze względu na automat (do 1,8 t), podczas gdy manual 170 KM z 4×4 może 2,2 t.

O nowszym, 4-cylindrowym 2.0 CDTI o mocy 128 kW/174 KM i 380 Nm maksymalnego momentu obrotowego trudno jeszcze wiele powiedzieć. To w zasadzie 1.5 CDTI rozbudowany o cyynder 1.5 CDTI. Dynamika jest zupełnie przyzwoita, ale spalanie dość wysokie. Poza tym silnik jest dość hałaśliwy. Silnik jest dość rzadko spotykany i mamy niewiele informacji o jego niezawodności.

Opel Insignia B – silniki. Który wybrać?

Osiem silników, ale zdecydowanie polecamy dwa pierwsze z nich. To naprawdę sympatyczne i niezawodne benzyniaki, które poza odpowiednią zwinnością oferują co nieco frajdy z jazdy przy rozsądnym spalaniu. Jeśli interesuje was Diesel, to nie bierzcie 1.5 CDTI – ciężko wymienić jego zalety w codziennym użytkowaniu, a wady są oczywiste. Uważajcie oczywiście także na zużycie komponentów – Insignia to bardzo popularny samochód flotowy. Jej pozycja na tym rynku w Polsce spada przez popularność Toyoty Corolli i Hyundaia i30, ale biorąc pod uwagę ostatnich kilka lat to nadal mocny gracz.

Oceń nasz artykuł!
1 Komentarz

1 Komentarz

  1. Pingback: Używany Renault Kadjar - silniki. Wady, zalety, opinie

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *