Czego szukasz?

Porady

Nieuzasadniona wolna jazda. Czy można dostać za nią mandat? Wszystko, co powinniście wiedzieć

Zbyt wolna czy nadmiernie wolna jazda jest często równie niebezpieczna, co zbyt szybka. W przeciwieństwie do przekroczenia prędkości, taka postawa tak naprawdę nie może być jednak skutecznie ukarana mandatem, co jest winą przepisów. Chronią one starszych lub niepełnosprawnych kierowców, a z kolei kręcą bata na kierowców ciężarówek.

nieuzasadniona wolna jazda

Mandat za zbyt wolną jazdę?

Jeśli myślicie, że zjawisko zbyt wolnej jazdy występuje najczęściej gdzieś pomiędzy wioskami, gdzie starszy kierowca zatrzymuje wszystkich dookoła swoją bardzo ostrożną jazdą, to jesteście w błędzie. Jest znacznie więcej kierowców, którzy permanentnie używają środkowego lub nawet lewego pasa na autostradach zamiast prawego pasa (który jest dla ciężarówek, prawda?). A ponieważ benzyna jest droga, to jadą optymalnie 110 km/h mając innych w głębokim poważaniu.

Oczywiście zbyt wolna jazda może również stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa. A to tylko dlatego, że inne osoby będą jeździć jak szalone wokół tych powolnych kierowców. Niektórzy są po prostu niecierpliwi i postanawiają za wszelką cenę wyprzedzić powolnego lidera kolejki. Czasami kosztem własnego życia.

Innym przykładem jest zimowy ruch drogowy i wyjątkowo bojaźliwy kierowca, który jedzie nieracjonalnie wolno nawet na przejezdnym odcinku. Wówczas taki kierowca ryzykuje, że zostanie wyprzedzony przez innych użytkowników drogi, często niebezpiecznie, co znów może prowadzić do kłopotów.

Dlatego czasami naprawdę dobrze jest być sędzią samego siebie i zdać sobie sprawę, że jeśli naprawdę nie jestem w stanie, to nie wsiadam za kierownicę. Dotyczy to nie tylko ruchu zimowego, ale także osób, które nie są już zdolne do prowadzenia pojazdów pod względem medycznym / psychicznym, ale nadal mają prawo jazdy. Nie bez powodu mówi się, że samochód to de facto naładowana broń.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nalałem benzynę zamiast Diesla. Co robić? Najważniejsze porady

Rozsądna prędkość a ograniczenie prędkości

Z drugiej strony mamy wielu sprawnych kierowców, którzy jednak nie przesadzają z prędkością. Należą do nich początkujący, osoby starsze lub osoby z niepełnosprawnością medyczną. Według policji kierowcy ci nie mogą być uznani za nadmiernie powolnych w swojej ostrożnej jeździe. Powszechnie uważa się bowiem, że w takich przypadkach rozsądna prędkość nie zawsze jest tą dozwoloną w danym miejscu, ale rzeczywistą prędkością, która odpowiada aktualnej sytuacji na drodze. A pod to można podciągnąć niemal wszystko…

Art. 19 Prawa drogowego jasno wskazuje, że „kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa”. To w szczególności: rzeźba terenu, stan i widoczność drogi, stan i ładunek pojazdu, warunki atmosferyczne i natężenie ruchu. Wskazano jednak także, iż kierujący pojazdem ma „jechać z prędkością nieutrudniającą jazdy innym kierującym”. Jest też zresztą szereg innych wyrażeń jasno wskazujących, że dopuszczalna maksymalna prędkość nie może być jedynym wyznacznikiem prędkości na drodze.

Przepisy te są bardzo ogólne i oddziałowujące raczej na zdrowy rozsądek kierowców w trudnych warunkach drogowych. Z tego wszystkiego wynika bowiem, że bardzo trudno jest ukarać kierowcę, który z nieuzasadnionych powodów jedzie bardzo wolno. Jedynym przepisem odnoszącym się do tych osób jest wskazany wyżej o „prędkości nieutradniającej jazdy innym kierowcom„. Dla policji ten przepis może być zbyt ogólny i niemal nie dochodzi do ukarania mandatami w takich przypadkach.

Kto ma w związku z tym problem?

Wielu ludziom spieszy się podczas podróży, a powody mogą być naprawdę różne. „Zawalidroga” nigdy nie jest miłym widokiem, ale najbardziej dotkliwy jest on dla kierowców zawodowych. Jadąc długimi i ciężkimi zestawami mają oni na głowie załadunki i rozładunki, które odbywają się w określonych godzinach. Jednocześnie wyprzedzenie jadącej nadmiernie wolno osoby może okazać się niemożliwe. Intensywny ruch drogowy, ciągłe linie czy wyprzedzający zza ciężarówki kierowcy samochodów osobowych mogą sprawić, że dana podróż stanie się koszmarem.

W 2023 roku doszło do słynnej nowelizacji Prawa drogowego, która zabrania wyprzedzania ciężarówkom na drogach szybkiego ruchu. Głośny przepis, który jednak zachował możliwość wyprzedzania w konkretnych warunkach. Przepis głosi bowiem, iż „kierującemu pojazdem ciężarowym o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, zabrania się wyprzedzania pojazdu samochodowego na autostradzie i drodze ekspresowej o wyłącznie dwóch pasach ruchu przeznaczonych dla danego kierunku ruchu, chyba że pojazd ten porusza się z prędkością znacznie mniejszą od dopuszczalnej dla pojazdów ciężarowych o DMC powyżej 3,5 tony obowiązującej na danej drodze„.

Ustawodawca zostawił więc furtkę do wyprzedzenia takich przesadnie wolno jadących pojazdów na drogach szybkiego ruchu. To jednak oczywiście nie rozwiązuje „życiowego” problemu nadmiernie wolno jadących kierowców na drogach, które mają jeden pas w danym kierunku. O ile mandat za przekroczenie prędkości jest oczywistą sprawą, ukaranie za nierozsądnie wolną prędkość jest słabo uregulowane w naszych przepisach. Warto więc w takich sytuacjach schować nerwy do kieszeni, bowiem nadmiernie wolno jadący kierowcy sami w sobie nie są problemem, ale sytuacje, które tworzą mogą już być niebezpieczne. Jednocześnie są oni tak naprawdę bezkarni.

Oceń nasz artykuł!
1 Komentarz

1 Komentarz

  1. Pingback: Międzynarodowe prawo jazdy w praktyce. Czy w ogóle ma sens?

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *