Connect with us

Wpisz wyszukiwaną frazę:

News

Kolejna marka gotowa przerobić elektryka na spalinówkę. Jest jeden warunek

DS Automobiles rozważa przekształcenie modelu DS No. 8 z samochodu elektrycznego na pojazd z napędem spalinowym, reagując na słabe zainteresowanie klientów.

elektryczny ds n8
Fot. DS Automobiles

DS No. 8 może przejść na napęd spalinowy

Decyzja o potencjalnym przekształceniu modelu DS No. 8 z samochodu elektrycznego na pojazd z napędem spalinowym to pragmatyczny krok, który może zwiększyć jego atrakcyjność na rynku. W obliczu zmieniających się realiów gospodarczych i preferencji klientów, producenci samochodów coraz rzadziej postrzegają takie zmiany jako porażkę. W przypadku DS Automobiles, ta decyzja może otworzyć nowe możliwości i poszerzyć ofertę dla bardziej zróżnicowanej grupy odbiorców.

W ostatnich latach wiele marek motoryzacyjnych deklarowało szybkie przejście na wyłącznie elektryczne portfolio, często ignorując rzeczywiste potrzeby konsumentów. Te ambitne plany były napędzane bardziej politycznymi deklaracjami niż popytem rynkowym czy zaawansowaniem technologicznym. Klienci, zamiast entuzjastycznie wybierać pojazdy elektryczne, często decydowali się na droższe modele spalinowe lub szukali alternatyw na rynku wtórnym, co pokazało rozbieżność między wizją producentów a rzeczywistością.

W odpowiedzi na te wyzwania, DS Automobiles, pod kierownictwem Cypriena Laurentiego, rozważa dostosowanie modelu DS No. 8 do oczekiwań rynku. Laurentie przyznał w rozmowie z Autocar, że jeśli zainteresowanie wersją elektryczną będzie niewystarczające, marka jest gotowa wprowadzić wersję spalinową. To podejście odzwierciedla elastyczność, która staje się koniecznością w dynamicznie zmieniającym się sektorze motoryzacyjnym.

Ekonomiczna rzeczywistość zmienia plany producentów

Koncern Stellantis, do którego należy DS Automobiles, początkowo planował, że modele takie jak Jeep Avenger czy Fiat 500 będą dostępne wyłącznie jako elektryki. Jednak słabe zainteresowanie tymi pojazdami zmusiło markę do zmiany strategii, czego przykładem jest przekształcenie elektrycznego Fiata 500 w model z napędem spalinowym. DS No. 8 pozostaje obecnie jedynym pojazdem w portfolio Stellantis, który oferowany jest wyłącznie w wersji elektrycznej, ale i to może się zmienić.

Ekonomiczne realia zmuszają producentów do ponownego rozważenia swoich „zielonych” zobowiązań. W przypadku DS Automobiles, Cyprien Laurentie otwarcie przyznaje, że brak wystarczającego popytu na model No. 8 może wymagać technicznych zmian. Choć technicznie możliwe jest wprowadzenie napędu spalinowego, Laurentie wolałby uniknąć tego kroku, ponieważ oznaczałoby to dodatkowe koszty dla firmy.

Mimo to, elastyczność w podejściu do oferty jest kluczowa. Laurentie podkreśla, że marka będzie uważnie obserwować rynek i dostosuje się do jego wymagań. To podejście kontrastuje z wcześniejszymi, sztywnymi deklaracjami o pełnej elektryfikacji, które nie zawsze znajdowały odzwierciedlenie w decyzjach zakupowych klientów.

Wyzwania elektromobilności: zasięg i wartość rezydualna

Cyprien Laurentie przekonuje, że model DS No. 8, z deklarowanym zasięgiem do 750 km (choć realny zasięg przy baterii o pojemności 97,2 kWh będzie zapewne niższy), jest odpowiedni zarówno do codziennych dojazdów, jak i dłuższych podróży. Jednak problemem elektromobilności nie jest wyłącznie zasięg, ale także ograniczone możliwości ładowania oraz obawy o trwałość baterii. Te kwestie wpływają na szybką utratę wartości pojazdów elektrycznych, co odstrasza potencjalnych nabywców.

Laurentie zauważa, że wielu sceptyków elektromobilności nigdy nie miało okazji przetestować takich pojazdów. Jego zdaniem, DS Automobiles musi znaleźć sposób, aby zachęcić klientów do wypróbowania modelu No. 8. Jednak nawet pozytywne pierwsze wrażenie nie zawsze przekłada się na długoterminowe zadowolenie, ponieważ życie z pojazdem elektrycznym bywa bardziej skomplikowane niż z modelem spalinowym.

Wysoka utrata wartości rezydualnej to kolejny czynnik, który zniechęca klientów do elektromobilności. Laurentie zdaje sobie sprawę z tych wyzwań i podkreśla gotowość marki do dostosowania się do potrzeb rynku. Nawet powiązanie modelu DS No. 8 z wizerunkiem prezydenta Francji nie przyciągnęło tłumów, co pokazuje, że marketingowe triki nie wystarczą, by przekonać klientów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Koncept DS SM Tribute nie pójdzie na marne? To mógłby być sztos

Elastyczność kluczem do sukcesu na rynku

Laurentie unika sztywnych deklaracji, co odróżnia go od wcześniejszych, często nierealistycznych zapowiedzi producentów. Jego gotowość do monitorowania rynku i dostosowania oferty DS Automobiles do zmieniających się warunków jest odpowiedzią na realne potrzeby klientów. Rozszerzenie oferty o modele spalinowe nie jest postrzegane jako krok wstecz, lecz jako sposób na zwiększenie konkurencyjności.

W ostatnich latach to właśnie ograniczanie oferty do wyłącznie elektrycznych pojazdów budziło sprzeciw klientów. Możliwość wyboru między różnymi rodzajami napędu jest tym, czego oczekują konsumenci, a DS Automobiles zdaje się to rozumieć. Wprowadzenie napędu spalinowego do modelu No. 8 może być odpowiedzią na te oczekiwania, zwiększając szanse na sukces rynkowy.

Podsumowując, decyzja o potencjalnym przekształceniu DS No. 8 w pojazd z napędem spalinowym pokazuje, że marka uczy się na doświadczeniach innych producentów. Elastyczność i otwartość na potrzeby klientów mogą okazać się kluczowe w budowaniu długoterminowego sukcesu na trudnym rynku motoryzacyjnym.