Connect with us

Wpisz wyszukiwaną frazę:

Eksploatacja

Używany Volkswagen Passat B8 – silniki. Opinie, wady, zalety. Który wybrać?

Używany Volkswagen Passat B8 to niezwykle popularny model w serwisach ogłoszeniowych – jakie silniki oferuje i którymi warto się zainteresować? Model jest bardzo znany ze swoich silników Diesla – sprawdzamy, czy rzeczywiście są takie świetne. Wskazujemy także najlepsze i najgorsze jednostki dla tego modelu.

volkswagen passat b8 silniki
Fot. Volkswagen

Używany Volkswagen Passat B8 – silniki benzynowe

Używany Volkswagen Passat B8 – jakie silniki benzynowe oferuje? Bazowymi jednostkami dla tego modelu są 1.4 TSI/TSI ACT o mocy maksymalnej 125 KM (200 Nm) albo 150 KM (250 Nm). To 4-cylindrowa jednostka montowana do 2018 roku, której nie powinniście się obawiać. Silnik 1.4 TSI z serii EA 211 nie ma nic wspólnego ze swoim poprzednikiem, który grzechotał łańcuchami i ostatecznie pękał tłokami. To niezawodna jednostka o średnim zużyciu paliwa sięgającym siedmiu litrów i przyjemnej dynamice. Niestety, jest rzadko spotykana na rynku samochodów używanych.

Od 2018 roku montowano także 1.5 TSI/TSI ACT o mocy 150 KM i 250 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Nie ma co ukrywać – następca wyżej opisanego motoru stracił swój blask. Nawet po aktualizacjach oprogramowania cierpi na sporadyczne wahania ciągu. Kiedy rozrząd wymaga regulacji, nawet markowy warsztat musi pożyczyć przyrząd do pomiaru położenia wałka rozrządu z dokładnością co do minuty.

Mocniejsze benzyniaki – jak zbierają opinie?

Mocniejsze silniki benzynowe w Passacie B8? 1.8 TSI ma 179 KM i 250 albo 320 Nm i był montowany w latach 2015-2018. Jego poprzednik był nic nie warty, ale tutaj jest już dużo lepiej. Cały czas jest jednak bardzo skomplikowany, tak sam o jak większy 2.0 TSI. Dwie wersje momentu obrotowego? Słabsza jest przeznaczona dla 7-biegowego automatu DSG, więc zdecydowanie ciekawsza jest wersja z manualem.

Przez cały okres produkcji montowano niezwykle popularny 2.0 TSI o mocy od 190 do 280 KM i od 320 do 350 Nm. Starsze wersje dwulitrówki Volkswagena bez OPF i z podwójnym wtryskiem bezpośrednim/pośrednim korzystały z 6-stopniowej DSG (tylko wersja 220 KM w Alltrack miała siedmiocylindrową). Słabszy wersja jest bardziej oszczędny (8,5 do 9 litrów normalnie) i płynniejsza. Najmocniejszy wariant (tylko 4Motion) z większym turbo jest mniej precyzyjny, bardziej wściekły na najwyższym biegu i zauważalnie bardziej paliwożerny pod ciężką stopą. Od 2018 roku zostały one zastąpione przeprojektowanymi silnikami z filtrami cząstek stałych, co oznaczało zmniejszenie dynamiki dla topowego wariantu. Następnie w 2019 roku pojawiła się oszczędna wersja 190 KM z tak zwanym cyklem B. Ogółem jednak to dobry wybór.

Diesle w Passacie B8. Kraina mlekiem i miodem… no, prawie

Bazowy Diesel w Passacie B8 to 1.6 TDI o mocy 120 KM i 250 Nm. Prawda jest taka, że jego podaż jest bardzo niewielka. To zazwyczaj najtańsze i najbardziej eksploatowane egzemplarze. Silnik nie jest najgorszy, ale ma problem z dwoma skrzyniami biegów. Manual MQ 250 lubi zacząć szumieć, a najmniejszy automat DSG (DQ 200) ma kłopot ze zużyciem sprzęgła.

2.0 TDI to klasyka gatunku dla Passata i nie inaczej jest tutaj. W B8 montowano jednostki o mocy 150 KM (340 Nm) albo 190 KM (400 Nm), które są świetnym wyborem. Warto jednak wskazać, że pomimo dobrej niezawodności nie należy ignorować problemów z chłodzeniem albo hałasem z rozrządu. Oba mogą być bowiem bardzo kosztowne. Słabsza wersja jest bardziej wyważona i w wersjach z napędem na przód radziła sobie bez AdBlue aż do jesieni 2017 roku. Mocniejsza ma go od samego początku, cierpi na większy efekt turbo i, zwłaszcza w połączeniu ze starszym automatem DSG 6° (DSG 7° od września 2017 r.), czuje niechęć przy niższych prędkościach.

W ofercie jest też 2.0 TDI Biturbo o mocy 239 KM i 500 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Silnik o kodzie CUAA nie ma nic wspólnego z tym z przedwcześnie wyeksploatowanych Multivanów czy Amaroków. Bazuje on już na serii EA288, ma wzmocnioną mechanikę i jest wzorem niezawodności. Atrakcyjność tej wersji dodatkowo zwiększa standardowy napęd 4Motion i solidna 7-stopniowa automatyczna skrzynia biegów DSG DQ500.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Volkswagen Passat Variant 2.0 TDI Elegance 150 KM – test, opinie. Będziemy o niego walczyć na rynku wtórnym

Używany Passat B8 – silniki. Który wybrać?

Silniki w używanym Passacie B8 to naprawdę gama sensownych jednostek. Nie ma tutaj ani jednego motoru, który dostałby od nas zdecydowanie negatywną rekomendację, co jest standardem w innych modelach. Jeśli interesuje was Diesel, to świetnym wyborem będą obie jednostki 2.0, przy czym ta Biturbo jest nawet ciekawsza. Z benzyniaków delikatnie odradzamy 1.5, ale już z czystym sumieniem możecie zdecydować się 2 litry. Z pewnością będziecie zadowoleni.

4.7/5 (Liczba głosów: 6)