Co ważne, nie trzeba też od razu inwestować w rozbudowaną instalację. W wielu przypadkach wystarczy dobrze zaplanować sposób ładowania i mieć odpowiedni przewód lub przenośne urządzenie, które można zabrać ze sobą.
Gdzie ładować samochód elektryczny bez wallboxa?
Najprostszym rozwiązaniem są publiczne stacje ładowania. Ich sieć jest coraz większa, a wiele punktów znajduje się przy supermarketach, centrach handlowych, parkingach czy głównych trasach. Przy dłuższych przejazdach szybkie ładowarki DC pozwalają uzupełnić znaczną część energii w czasie potrzebnym na przerwę w podróży.
Nie każdy postój musi jednak oznaczać korzystanie z szybkiej ładowarki. Do codziennego użytkowania dobrze sprawdzają się również wolniejsze punkty AC. Samochód może zostać podłączony na kilka godzin podczas pracy, zakupów czy wizyty w hotelu.
Jest jeszcze jedna możliwość: zwykłe gniazdko elektryczne. Nie zastąpi ono szybkiej stacji, ale przy odpowiednich warunkach może być praktycznym rozwiązaniem awaryjnym albo sposobem na spokojne ładowanie przez noc.
Mobilna ładowarka do samochodu elektrycznego daje większą swobodę
Dla kierowcy, który nie ma własnego wallboxa, interesującym rozwiązaniem może być mobilna ładowarka do samochodu elektrycznego. Jej największą zaletą jest właśnie możliwość zabrania jej ze sobą. Nie jest przypisana do jednego miejsca, dlatego może przydać się zarówno w domu, jak i podczas wyjazdu.
To szczególnie praktyczne podczas podróży do miejsc, w których infrastruktura ładowania nie jest tak rozwinięta. Pensjonat poza miastem, domek letniskowy czy prywatny parking nie muszą oznaczać rezygnacji z elektrycznego napędu. Jeśli dostępne jest odpowiednie źródło zasilania, można zaplanować ładowanie również poza typową siecią publicznych stacji.
Przed zakupem warto jednak sprawdzić parametry samochodu i instalacji elektrycznej. Znaczenie mają między innymi maksymalna moc ładowania, rodzaj gniazda oraz zabezpieczenia instalacji.
Własny kabel Type 2 też ma znaczenie
Korzystanie z publicznych ładowarek AC często wymaga własnego przewodu. Właśnie dlatego kabel typu 2 jest jednym z podstawowych akcesoriów wielu samochodów elektrycznych. Standard ten jest powszechnie stosowany przy ładowaniu AC w Europie, dlatego odpowiedni przewód może być przydatny w różnych miejscach.
Wybierając kabel, nie warto patrzeć wyłącznie na jego długość. Istotna jest również obsługiwana moc, liczba faz oraz maksymalne natężenie prądu. Parametry powinny odpowiadać możliwościom samochodu i punktu ładowania. Mocniejszy przewód nie sprawi bowiem, że auto zacznie ładować się szybciej, jeśli ograniczeniem jest pokładowa ładowarka samochodu.
W praktyce dobrze dobrany kabel typu 2 pozwala korzystać z wielu punktów AC bez konieczności każdorazowego sprawdzania, czy przewód znajduje się na wyposażeniu stacji.
Co warto mieć w samochodzie?
Przy codziennym użytkowaniu elektryka bez domowej ładowarki liczy się przede wszystkim elastyczność. W bagażniku warto mieć wyposażenie dopasowane do własnego sposobu podróżowania:
- kabel typu 2 do korzystania z publicznych ładowarek AC,
- mobilną ładowarkę do sytuacji, w których dostępne jest standardowe źródło zasilania,
- przewód o odpowiedniej długości, szczególnie jeśli często korzystamy z różnych parkingów,
- aplikacje kilku operatorów stacji ładowania, aby łatwiej znaleźć dostępny punkt,
- podstawową wiedzę o możliwościach ładowania konkretnego modelu samochodu.
Nie oznacza to oczywiście, że każdy kierowca potrzebuje całego zestawu. Osoba jeżdżąca głównie po mieście może korzystać niemal wyłącznie z publicznych punktów AC, natomiast kierowca regularnie podróżujący poza duże miasta bardziej doceni mobilne rozwiązanie.
Czy elektryk bez ładowarki domowej ma sens?
Tak, ale trzeba dopasować sposób ładowania do własnego trybu życia. Dla mieszkańca bloku, który codziennie pokonuje niewielki dystans i ma w pobliżu publiczną stację, brak wallboxa może być praktycznie niezauważalny. Z kolei osoba pokonująca duże przebiegi powinna wcześniej sprawdzić dostępność punktów na swoich typowych trasach.
Własny kabel typu 2 oraz mobilna ładowarka do samochodu elektrycznego zwiększają niezależność, ale nie zastępują rozsądnego planowania. Najważniejsze jest poznanie możliwości konkretnego samochodu, dostępnej infrastruktury i sposobu, w jaki auto będzie rzeczywiście użytkowane.
Elektryk nie wymaga więc koniecznie garażu z wallboxem. Wymaga raczej odpowiednio zaplanowanego sposobu ładowania. Dla wielu kierowców właśnie połączenie publicznych stacji, własnego przewodu i mobilnego urządzenia okazuje się wystarczające do bezproblemowej jazdy na co dzień.
