Connect with us

Wpisz wyszukiwaną frazę:

News

Ford zlał Porsche, zanim Niemcy zdążyli się nacieszyć. A wszystko na Nurburgringu

Porsche ogłosiło nowy rekord słynnego Nürburgringu z modelem 911 GT3 RS w pakiecie Manthey Racing, jednak zanim zdążyło nacieszyć się chwałą, Ford wyprzedził Niemców nową wersją Mustanga GTD Competition. Walka o koronę Zielonego Piekła nabiera tempa i przynosi zaskakujące rozstrzygnięcia.

ford mustang gtd rekord nurburgring
Fot. Ford

Amerykański muscle car podbija Nordschleife

Ford w ostatnich latach skupiał się głównie na elektryfikacji swojej oferty. Dywizja Model e, odpowiedzialna za napęd bateryjny, przyczyniła się do wielomiliardowych strat i zepchnęła całą firmę w największy dół finansowy od czasu kryzysu z 2008 roku. Do tego dochodziły problemy z jakością produkowanych aut, co znacząco nadszarpnęło zaufanie fanów marki.

Na szczęście Ford zdążył zachować w swojej gamie kilka interesujących modeli sportowych, a najbardziej ekscytującym z nich pozostaje Mustang GTD. Ekstremalna wersja legendarnego muscle cara już w 2024 roku pojawiła się na Nordschleife i okrążyła tor w czasie 6 minut i 57,685 sekundy, czyniąc Forda pierwszym amerykańskim producentem, który seryjnym autem pokonał Zielone Piekło w czasie poniżej 7 minut.

Ford nie był jednak w pełni zadowolony z osiągniętego czasu i kilka miesięcy później powrócił na tor. W drugim podejściu Mustang GTD przejechał niespełna dwadzieścia jeden kilometrów w czasie 6 minut i 52,072 sekundy. Rekord w rękach Forda nie zagrzał jednak długo miejsca – wyrwały mu go Chevrolety ZR1 i ZR1X, gdzie pierwsza wersja z 5,5-litrowym ośmiocylindrowym silnikiem o mocy 1079 koni mechanicznych uzyskała czas 6:50,763, a wersja ZR1X z dodatkowym elektrycznym silnikiem o mocy 188 koni na przedniej osi była szybsza o kolejne 1,5 sekundy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ford ogłosił niedawno przełomową platformę. Teraz zwolnił jej twórcę

Porsche z 911 GT3 RS też chciało poświętować…

Do rywalizacji dołączyło Porsche, które kilka dni temu pojawiło się na Ringu z modelem 911 GT3 RS w pakiecie Manthey Racing. Auto wyposażone w nowy przedni splitter, przeprojektowane tylne skrzydło czy większy dyfuzor osiągnęło czas 6 minut i 45,389 sekundy. Pakiet aerodynamiczny zwiększa docisk o 20 procent bez jednoczesnego wzrostu oporu powietrza, a kierowcy mogą tam pełną mocą wychodzić z zakrętów, gdzie standardowy GT3 RS musi zwalniać.

Wynik Porsche był o niemal 4 sekundy lepszy od czasu ZR1X, co robi wrażenie, zważywszy że pod maską pracuje „jedynie” wolnossący silnik o mocy 525 koni mechanicznych. Niemcy jeżdżą na oponach Michelin Pilot Sport Cup 2 R, które dodatkowo wzmacniają pewność siebie kierowcy na torze. Producent natychmiast rozesłał komunikat prasowy, ogłaszając nowy najlepszy czas wśród aut z homologacją drogową, z wyłączeniem Mercedesa-AMG One, który należy do zupełnie innej ligi cenowej.

Radość marki z Zuffenhausen okazała się jednak przedwczesna. Zanim Porsche zdążyło naprawdę nacieszyć się swoim osiągnięciem, ktoś inny pobił jego wynik.

Nowa broń z Dearborn podbija legendarny tor

Ford pojawił się na Nürburgringu z nową wersją Mustanga o nazwie GTD Competition, wyposażoną w magnezowe felgi, karbonowe siedzenia skorupowe, lżejsze amortyzatory, przednie płetwy aerodynamiczne oraz potężne tylne skrzydło. Masa auta miała spaść poniżej 1998 kilogramów, a doładowany 5,2-litrowy ośmiocylindrowy silnik oferuje ponad 826 koni mechanicznych, choć dokładna wartość nie została jeszcze oficjalnie podana. Na liście ulepszeń znalazły się również opony wykonane na specjalne zamówienie.

Za kierownicą zasiadł zawodowy kierowca wyścigowy Dirk Müller, który wcisnął pedał gazu z wyjątkową determinacją i przejechał tor w zaledwie 6 minut i 40,835 sekundy. W stosunku do poprzedniego czasu Mustanga GTD oznacza to niewyobrażalna poprawa o 11 sekund. Ford powierzył następnie wersję Competition inżynierowi Steve’owi Thompsonowi, który przejechał zaledwie 40 okrążeń na torze, a mimo to uzyskał czas 6:49,337.

Mustang GTD Competition jest tym samym obecnie drugim najszybszym seryjnym samochodem Zielonego Piekła po Mercedesie-AMG One, choć oficjalna klasyfikacja jest dość skomplikowana. Podobnie jak ZR1X, GTD Competition zalicza się do kategorii prototypów i aut przedprodukcyjnych, ponieważ nie jest oficjalnie sprzedawany w Europie. Z drugiej strony nadal jest to samochód dopuszczony do ruchu drogowego, a Ford zapowiedział, że zaoferuje go klientom w ograniczonej, nieokreślonej jeszcze liczbie egzemplarzy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: 10 procent to za mało. Porsche zwolni jeszcze więcej pracowników

Czy Porsche odegra się modelem GT2 RS?

Można założyć, że absolutnego rekordu GTD raczej nie zdobędzie, gdyż wymagałoby to zaoszczędzenia kolejnych 11 sekund. Porsche jednak mogłoby mieć inne plany w tej sprawie. Niemiecka marka pracuje obecnie nad nową doładowaną wersją GT2 RS, która z podobnym pakietem aerodynamicznym mogłaby zagrozić Mercedesowi-AMG One. Poprzedni GT2 RS generacji 991 z pakietem Manthey Racing kręcił na Ringu okrążenia w czasie około 6 minut i 45 sekund już w 2018 roku.

Obecny model ma do dyspozycji prawie dekadę dalszego rozwoju technicznego, a także nowsze opony. Jest zatem całkiem możliwe, że Porsche zdoła powoli dobić się do upragnionego rekordu. Oczywiście pod warunkiem, że Mercedes nie weźmie tego samego auta i… cóż, sami wiecie, jak to w motorsporcie bywa. Rywalizacja na Nordschleife nie zna litości dla nikogo.

Walka o koronę Ringu jest bardziej zacięta niż kiedykolwiek wcześniej, a szczególnie cieszy fakt, że za każdym razem w grę wchodzi napęd spalinowy – samochody elektryczne, pomimo mocy rzędu tysięcy koni mechanicznych, okazują się wolniejsze. Ich żywotność na torze jest zazwyczaj wystarczająca na zaledwie jedno okrążenie, co czyni je mało praktycznymi rywalami w długoterminowej rywalizacji o czas na legendarnym Nürburgringu.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *