Connect with us

Wpisz wyszukiwaną frazę:

Samochody nowe

Dacia Duster 1.2 TCe 130 KM 4×4 – test, opinie. Coraz lepsza, ale…

Na rynku jest całkiem sporo kompaktowych SUV-ów z napędem na wszystkie koła. W większości przypadków są one jest jednak dostępne wyłącznie z automatycznymi skrzyniami biegów. Dacia Duster jest jednym z niewielu samochodów 4×4 z manualną skrzynią biegów. Przez tydzień sprawdziliśmy, czy warto się nią zainteresować.

dacia duster tce 130 4x4 test opinie
Fot. Daniel Mirkiewicz

Zupełnie nowy Duster może się podobać

Dacii Duster nie trzeba specjalnie przedstawiać. To jeden z najpopularniejszych kompaktowych SUV-ów – najlepiej sprzedającego się segmentu samochodów. Powody sukcesu modelu są powszechnie znane – to przede wszystkim korzystna cena. Do tego auto przemawia do wielu klientów prostą technologią oraz możliwością wyboru wielu wariantów.

Trzecia generacja Dustera została wprowadzona na rynek w zeszłym roku i jest dużym krokiem do przodu w historii modelu. Warto jednak wspomnieć, że duże zmiany w kontekście całej marki miały miejsce już w 2022 roku, kiedy rumuński brand całkowicie zmienił swoją tożsamość, w tym logo. Nowoczesne logo inspirowane literami DC znajdziecie na osłonie chłodnicy, a także na kołach. Z tyłu postawiono na ogromny napis DACIA.

Design samochodu może się podobać – reflektory LED z przodu mają ciekawe kształty litery Y, a czarne nadkola czy osłony drzwi dobrze kontrastują się z kolorem samochodu. Swoją drogą – białe kropki na tych plastikowych elementach to znak, że zostały one w dużym stopniu stworzone z materiałów z recyklingu. Nam się to podoba.

Obecnie w ofercie Dacii znajdziecie wersje benzynowe, także z fabryczną instalacją LPG, oraz hybrydę – oczywiście po raz pierwszy w historii modelu. Jest też napęd 4×4, który jest dostępny wyłącznie z benzynowym TCe 130 – właśnie taki samochód testowaliśmy.

Otrzymaliśmy samochód w najwyższej wersji wyposażenia Extreme, która wyróżnia się miedzianymi dodatkami, które z pewnością zauważycie na zdjęciach. Jest automatyczna klimatyzacja, bezkluczykowy dostęp, światła przeciwmgłowe czy relingi. Można ją mieć od 115 400 zł, ale po doposażeniu o kilka elementów (m.in. koło zapasowe, czujniki parkowania z przodu, ładowarkę indukcyjną czy 18″ felgi) cena testowanego egzemplarza wzrosła do 121 800 zł.

dacia duster tce 130 4x4 test opinie

Fot. Daniel Mirkiewicz

dacia duster tce 130 4x4 test opinie

Fot. Daniel Mirkiewicz

Wady i zalety nowego Dustera. Multimedia bezproblemowe, ale…

Multimedia samochodu w ostatnim czasie zostały istotnie unowocześnione. Wcześniej smętne zegary i ekran infotainmentu wbudowany w deskę rozdzielczą nie rzucał na kolana. Po zmianach zdecydowano się na cyfrowe zegary i wskaźniki, a także spory, ponad 10-calowy ekran systemu informacyjno-rozrywkowego. Całość wygląda naprawdę dobrze i jest jednym z najważniejszych elementów nowego Dustera. Jest też bezprzewodowa obsługa Android Auto i Apple CarPlay.

Sama obsługa ekranu jest… teoretycznie bezproblemowa, ale system działa dość wolno. W tym przypadku mówimy zarówno o cyfrowych zegarach (nie można mieć klasycznych, okrągłych tarcz), jak i ekranie infotainmentu. Ten drugi – choć nie jest przesadnie rozbudowany – to i tak bardziej niż można by oczekiwać od Dacii.

W samochodzie pozostawiono fizyczne przyciski do obsługi klimatyzacji oraz kilku innych funkcjonalności samochodu. Najważniejszym jest przycisk po lewo od kierownicy, dzięki któremu dwoma kliknięciami możemy wyłączyć wymagane przepisami „pikacze”. Technologia dokładnie ta sama i dokładnie w tym samym miejscu, co w nowych samochodach Renault.

dacia duster tce 130 4x4 wnętrze

Fot. Daniel Mirkiewicz

dacia duster tce 130 4x4 wnętrze

Fot. Daniel Mirkiewicz

Słodko-gorzkie wnętrze

W przypadku całego wnętrza mamy jednak nieco uwag. Deska rozdzielcza oraz drzwi są wykonane niemal w całości z plastiku. Jedyną miękką powierzchnią jest element z panelem sterowania oknami. Kieszenie są niezbyt imponujące, a do tego mało praktyczne – szersze butelki mieszczą się w nich z trudem, ale prawdziwy kłopot powstaje przy ich wyjmowaniu. Pojemnik pod podłokietnikiem jest spory, ale bardzo wąski – jego kształt ewidentnie sugeruje, że będzie „śmietnikiem” na różne graty, w którym będzie można potem (z trudnością) grzebać. Na minus też półka pod panelem klimatyzacji, która nie ma żadnego progu ani gumowego materiału, w związku z czym położony tam smartfon z łatwością wypada nawet przy skręcaniu w mieście.

Fotele są w porządku – mówienie o świetnym podparciu bocznym byłoby przesadą, ale nawet dłuższe trasy nie powodują żadnego dyskomfortu. Tapicerka z poliuretanu jest przyjemna w dotyku, ale ekstremalnie łatwa do ubrudzenia czy porysowania. Do tego niespecjalnie „oddycha”, co w ciepłe dni – nawet przy użyciu klimatyzacji – może powodować problemy.

Wnętrze samochodu nie jest przesadnie przestronne, ale nie uznajemy tego za wadę. Wydaje się, że wszystko zostało pomierzone na tyle, żeby nie było ani za dużo, ani za mało. Mając wzrost 180 cm spokojnie można usiąść za samym sobą na tylnej kanapie. Nie ma też większego problemu z umiejscowieniem tam sporego, obracanego fotelika dziecięcego z bazą. Względem poprzedniej generacji, Duster oferuje minimalnie więcej miejsca, co jest zasługą nowej platformy, dzięki której oferowana jest także wspomniana wersja hybrydowa. Z tyłu znajdziecie dwa porty USB-C, ale nie ani podłokietnika, ani nawiewu klimatyzacji. To drugie chyba powinno się tam znaleźć, zwłaszcza, że mówimy o najwyższej wersji wyposażenia.

dacia duster tce 130 4x4 wnętrze

Fot. Daniel Mirkiewicz

dacia duster tce 130 4x4 wnętrze

Fot. Daniel Mirkiewicz

dacia duster tce 130 4x4 wnętrze

Fot. Daniel Mirkiewicz

Dacia coraz lepsza, ale nadal bez skokowego przeskoku

W tym kontekście warto wspomnieć, że Duster nadal ma tylko trzy gwiazdki bezpieczeństwa Euro NCAP – tak jak poprzednia generacja. Dacia odnotowała w tym czasie poprawę we wszystkich aspektach, ale nie wystarczyła ona na więcej. O ile bezpieczeństwo zarówno dorosłych pasażerów, jak i dzieci, jest na przyzwoitym poziomie, to Duster ma problem z ochroną postronnych osób (głównie motocyklistów i rowerzystów), a także systemami bezpieczeństwa. Problem to może za duże słowo – po prostu te aspekty sprawiły, że Duster otrzymał tylko trzy gwiazdki.

Bagażnik Dacii jest jednym z większych segmencie, ale nie było nam dane tego poznać. Dacia podaje bowiem pojemność bagażnika na poziomie 456 litrów w testowanej przez nas wersji z napędem na cztery koła, podczas gdy z napędem tylko na przód wartość ta wynosi 517 litrów. Sęk w tym, że to wartości bez koła zapasowego, a w testowanym przez nas samochodzie znalazło się dojazdowe koło zapasowe. Realna wartość w tym przypadku jest więc znacznie niższa i prawdopodobnie oscyluje około 400 litrów. Kufer ma jednak przyjemny, regularny kształt. Są też zaczepy na zakupy.

W tym miejscu warto wspomnieć o akcesoriach YouClip. W Dusterze znajduje się kilka punktów mocowania na akcesoria YouClip, którymi są m.in. lampka (przydatna w bagażniku), uchwyt na zakupy, dodatkowa niewielka torba, uchwyt na tablet czy uchwyt na smartfon. Pomysłowe i ciekawe rozwiązanie, tyle że niezbyt dobrej jakości. Problematyczne są zwłaszcza uchwyty na sprzęty elektroniczne, bowiem ich upadek nie zawsze musi być bezbolesny.

dacia duster tce 130 4x4 extreme

Fot. Daniel Mirkiewicz

dacia duster tce 130 4x4 extreme

Fot. Daniel Mirkiewicz

dacia duster tce 130 4x4 extreme

Fot. Daniel Mirkiewicz

dacia duster tce 130 4x4 extreme

Fot. Daniel Mirkiewicz

Nowy Duster 4×4 – test. Zapomnijcie o katalogowym spalaniu

Pod maską Dacia ma silnik benzynowy 1.2 o mocy 130 KM i 230 Nm maksymalnego momentu obrotowego z tzw. układem miękkiej hybrydy. To w tym przypadku o tyle istotne, że możecie wybrać taką konfigurację ekranu cyfrowych zegarów i wskaźników, która będzie pokazywać przepływ energii w układzie napędowym. Poniekąd sugeruje on, że rozrusznik-generator 48V istotnie wpływa na funkcjonowanie samochodu, a tak w rzeczywistości oczywiście nie jest.

Duster do niedawna był dostępny ze znanym i lubianym silnikiem 1.3 TCe, co może być wspominane przy jazdach testowych jednostką 1.2. Samochodowi nigdy nie brakuje mocy, ale praca silnika jest zauważalnie gorsza niż przy 1.3. 6-biegowy manual ma krótkie przełożenia, do czego należy się przyzwyczaić, aby niepotrzebnie nie utrzymywać zbyt wysokich obrotów. Szczególnie problematyczna jest „jedynka”, ale ogółem nie jest pod tym względem idealnie.

Zbiornik paliwa w tej wersji samochodu ma 48,5 litra, a średnie zużycie w cyklu mieszanym WLTP wynosi 5,9 l/100 km. Dane te w przypadku tego modelu dość mocno rozjeżdżają się z rzeczywistością. W mieście ciężko jest zejść poniżej 7 litrów na 100 km, a na autostradzie łatwo wykręcić zużycie na poziomie ponad 9 l/100 km. W cyklu mieszanym zużycie podczas testu wyniosło 7,4 litra/100 km. Co istotne, tryb ECO w tym samochodzie (w przeciwieństwie do wielu innych) działa i rzeczywiście jest najbardziej ekonomiczny – domyślnie ustawiony jest tryb AUTO, który powinniście zmienić po każdym uruchomieniu samochodu. Oczywiście mówimy tu o podróżach względnie dobrej jakości drogami – na tych nierównych tryb auto i może nawet dedykowane off-roadowi tryby są lepszymi wyborem.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dacia Duster 2024. Wersje, silniki, ceny, LPG. Co powinniście wiedzieć?

Duster może być świetnym kompanem – w pewnych warunkach

To wersja 4×4, ale poza wypadami w teren będzie służyć przede wszystkim na co dzień – głównie rodzinnym potrzebom. Samochód nie plasuje się w czołówce segmentu pod względem komfortu jazdy – to na pewno – ale nie można odmówić mu wysiłków. Widać po prostu, że projektowano go z myślą o trudniejszych warunkach eksploatacji, czyli terenie i drogach niskiej jakości.

Amortyzatory mają spore możliwości i poradzą sobie nawet z dużymi nierównościami, co jest jedną z największych zalet modelu. Krótko mówiąc żwawa jazda po bardzo zniszczonej drodze nie stanowi dla Dacii problemu, a za kierownicą słychać jedynie co nieco dudnienia w zależności od pracy amortyzatorów. Auto nie podskakuje na nierównościach, a samochód daje kierowcy dobre rozeznanie o jakości i stanie drogi. Krótko mówiąc, jeśli mieszkacie na odludziu bez sensownej drogi dojazdowej – to może być dobry wybór. W takich warunkach to auto czuje się po prostu najlepiej.

Wyciszenie samochodu nie rzuca na kolana, ale trudno się temu dziwić ze względu na pozycjonowanie modelu. W porównaniu z poprzednią generacją można mówić o niewielkiej poprawie, ale nie liczcie na cuda. Na autostradzie zostaniecie doskonale poinformowani o najmniejszym wyboju.

Komfort jazdy podczas podróżowania z miejskimi prędkościami jest na przyzwoitym poziomie. Duster dość mocno przechyla się przy dynamicznym pokonywaniu zakrętów, ale sama zmiana kierunku jazdy następuje szybko. Dacia po prostu nieźle reaguje na polecenia z kierownicy, jednak za bardzo skupia się na zewnętrznych kołach, odciążając te wewnętrzne. Na granicy przyczepności do gry wchodzi elektroniczna stabilizacja, która wpływa na kierowanie pojazdem.

nowa dacia duster extreme

Fot. Daniel Mirkiewicz

nowa dacia duster extreme

Fot. Daniel Mirkiewicz

nowa dacia duster extreme

Fot. Daniel Mirkiewicz

nowa dacia duster extreme

Fot. Daniel Mirkiewicz

Dacia Duster 1.2 TCe 130 KM 4×4 – test, opinie. Czy warto zainteresować się tym modelem?

Dacia Duster po latach ulepszeń to cały czas korzystna cenowo oferta, a przy tym coraz bardziej nowoczesna. Samochód jest bardzo atrakcyjny z zewnątrz, a po wprowadzeniu nowych ekranów do środka, wnętrze także może się podobać. Szkopuł – jak to zwykle bywa – tkwi w szczegółach. Deska rozdzielcza czy boki wyglądają ciekawie, ale są w całości stworzone z plastiku. Do tego niska jakość niektórych elementów, dość wysokie spalanie i mało elastyczna praca silnika. Na plus duży prześwit i przyzwoity komfort podczas codziennych podróży, zwłaszcza na niskiej jakości drogach. Ten ostatni aspekt jest niezwykle istotny, bowiem takich miejsc jest mnóstwo, a budżetowych samochodów z takimi możliwościami – niewiele.

Jeśli jeździliście poprzednimi generacjami Dustera, to bardzo szybko zauważycie duży postęp. Jeśli po raz pierwszy interesujecie się Dacią – po pierwotnym zauroczeniu świetnym designem oraz ciekawie zaprojektowanym wnętrzem weźcie samochód na krótki test, aby sprawdzić, czy na pewno nie przeszkadzają wam jego bolączki.

4.7/5 (Liczba głosów: 8)