Connect with us

Wpisz wyszukiwaną frazę:

News

Brytyjska motoryzacja też w kryzysie. Produkcja najniższa od 1949 r.

Wielka Brytania, niegdyś jeden z filarów europejskiego przemysłu motoryzacyjnego, przeżywa obecnie najgorszy okres od ponad siedmiu dekad. Produkcja samochodów w tym kraju spadła do najniższego poziomu od 1949 roku, co stawia pod znakiem zapytania przyszłość sektora, który przez lata był fundamentem brytyjskiej gospodarki. Zjawisko to jest wynikiem zarówno wewnętrznych decyzji politycznych, jak i zewnętrznych czynników, które razem tworzą toksyczną mieszankę dla branży.

produkcja nissan wielka brytania
Fot. Nissan

Proces deindustrializacji, który dotyka całą Europę, wydaje się w Wielkiej Brytanii szczególnie zaawansowany. Dane wskazują, że w pierwszych pięciu miesiącach 2025 roku wyprodukowano tam zaledwie 348 226 nowych samochodów, czyli o 12,9% mniej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Maj tego roku okazał się szczególnie tragiczny – produkcja spadła o 32,8%, osiągając wynik zaledwie 49 810 aut, co jest gorsze od wyników pojedynczej fabryki, takiej jak np. ta Skody w Mladá Boleslav.

Kryzys ten nie jest przypadkowy, a jego korzenie sięgają polityki „elektrycznej rewolucji”, która miała uczynić Wielką Brytanię liderem w produkcji samochodów elektrycznych. Niestety, ambitne plany dotyczące udziału samochodów elektrycznych w sprzedaży – 22% w 2024 roku, 33% w 2025 roku, aż po 100% w 2035 roku – okazały się nierealistyczne. Producenci, mimo ogromnych zniżek i strat rzędu 4 miliardów funtów, nie zdołali spełnić tych wymogów, co dodatkowo obciążyło ich budżety karami w wysokości blisko 2 miliardów funtów.

Ikony brytyjskiej motoryzacji pod presją

Brytyjski przemysł samochodowy to nie tylko liczby, ale także bogata historia i marki, które są rozpoznawalne na całym świecie. Na wyspach swoje siedziby mają takie legendy jak Aston Martin, Bentley, Jaguar, Land Rover, Lotus, McLaren, Mini czy Rolls-Royce. Do tego dochodzą mniejsi, ale równie fascynujący producenci, tacy jak Caterham, Morgan, Noble czy Ultima.

Obok tych ikonicznych marek w Wielkiej Brytanii działają także zagraniczne koncerny, takie jak Nissan, który posiada fabrykę w Sunderlandzie, czy Stellantis, reprezentowany przez Vauxhall – brytyjski odpowiednik Opla. Ta różnorodność i prestiż sprawiają, że brytyjska motoryzacja od dekad była nie tylko symbolem innowacji, ale także kluczowym elementem gospodarki. W 2024 roku eksport samochodów do USA osiągnął wartość 9 miliardów funtów, co stanowiło 27% całego brytyjskiego eksportu.

Niestety, obecna polityka rządu brytyjskiego, zwłaszcza po Brexicie, zdaje się ignorować znaczenie tego sektora. Zamiast wspierać producentów, władze wprowadzają coraz bardziej rygorystyczne regulacje, które zmuszają firmy do produkcji samochodów elektrycznych, na które popyt jest ograniczony. To podejście, określane przez niektórych jako „elektryczna totalność”, prowadzi do dramatycznego spadku konkurencyjności brytyjskich marek zarówno na rynku krajowym, jak i międzynarodowym.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Totalny kryzys. Produkcja samochodów we Włoszech spadła do najniższego poziomu od 1956 roku, a może być jeszcze gorzej

Brexit i polityka ekologiczna – zabójcza kombinacja

Brexit, który miał uwolnić Wielką Brytanię od unijnych regulacji, paradoksalnie pogorszył sytuację tamtejszego przemysłu samochodowego. Rząd brytyjski, zamiast wykorzystać nowo zdobytą autonomię do wsparcia lokalnych producentów, postanowił zaostrzyć politykę ekologiczną, wyprzedzając nawet unijne standardy. W efekcie brytyjskie firmy znalazły się w pułapce nierealistycznych wymogów dotyczących produkcji samochodów elektrycznych.

Wprowadzenie wysokich kar za niespełnienie limitów sprzedaży samochodów elektrycznych oraz brak wsparcia dla tradycyjnych technologii spalinowych doprowadziły do zapaści w branży. Przykładem jest Jaguar, który całkowicie zakończył produkcję samochodów spalinowych, przygotowując się do przejścia na napęd elektryczny. Podobnie Nissan planuje wymianę modelu Leaf na nową generację, ale nawet te zmiany mogą nie wystarczyć, by odwrócić negatywny trend.

Sytuację pogarszają również czynniki zewnętrzne, takie jak nowe amerykańskie cła, które ograniczyły eksport brytyjskich samochodów. Choć cła te zostały częściowo złagodzone, nie zmienia to faktu, że główną przyczyną kryzysu jest polityka wewnętrzna. Zamiast szukać realnych rozwiązań, brytyjski rząd proponuje stworzenie funduszu o wartości 2,5 miliarda funtów, który ma wspierać rozwój nowych modeli – głównie elektrycznych. Kwota ta, choć znacząca dla przeciętnego obywatela, w realiach przemysłu motoryzacyjnego jest zaledwie kroplą w morzu potrzeb.

Przyszłość brytyjskiej motoryzacji wisi na włosku

Kryzys w brytyjskim przemyśle samochodowym jest nie tylko problemem ekonomicznym, ale także symbolicznym ciosem w narodową dumę. Marki takie jak Rolls-Royce czy Aston Martin od lat były wizytówką Wielkiej Brytanii, a ich upadek lub marginalizacja może mieć długofalowe konsekwencje dla wizerunku kraju. Dane SMMT (Society of Motor Manufacturers and Traders) jasno pokazują, że obecny poziom produkcji jest najniższy od 76 lat, co stawia Wielką Brytanię w niechlubnym gronie krajów tracących swoje przemysłowe dziedzictwo.

Próby ratowania sytuacji poprzez subsydia czy fundusze na rozwój elektromobili wydają się niewystarczające, zwłaszcza że popyt na takie pojazdy pozostaje ograniczony. Producenci, zmuszeni do produkcji samochodów, na które nie ma naturalnego zapotrzebowania, tracą konkurencyjność i borykają się z rosnącymi kosztami. W efekcie nawet tak potężne marki jak Nissan czy Jaguar muszą ograniczać produkcję lub całkowicie zmieniać swoje strategie.

Perspektywy na przyszłość nie są optymistyczne. Choć rząd zapowiada, że sytuacja może się poprawić w najbliższych miesiącach, powrót do dawnej świetności wydaje się mało prawdopodobny, dopóki politycy będą forsować ideologiczne podejście do motoryzacji. Bez zmiany kursu i wsparcia dla tradycyjnych technologii, brytyjski przemysł samochodowy może stać się jedynie cieniem swojej dawnej potęgi, a ikoniczne marki będą zmuszone szukać ratunku poza granicami kraju.