Connect with us

Wpisz wyszukiwaną frazę:

News

Wyniki Volkswagena za 2024 obnażają jego główne problemy. Fiasko samochodów elektrycznych, ogromne uzależnienie od Chin

Choć nominalne wyniki Volkswagena za rok 2024 mogą nie wyglądać dramatycznie, głębsza analiza danych ujawnia poważne problemy niemieckiego koncernu. Wskaźniki sprzedaży w poszczególnych segmentach rynku oraz regionach świata pokazują niepokojące trendy, które mogą zagrozić przyszłości firmy. Sytuacja jest na tyle poważna, że nawet najwyższe kierownictwo nie kryje obaw.

volkswagen rodzina id chiny
Fot. VW

W zeszłym roku, w kontekście ostrego sporu ze związkami zawodowymi, który koncern ostatecznie wygrał, pojawiło się wiele niepokojących sygnałów. Dyrektor finansowy otwarcie przyznał, że firma ma maksymalnie dwa lata na wprowadzenie zmian, a dyrektor generalny posunął się jeszcze dalej, sugerując, że cała struktura jest bliska bankructwa.

Na tym tle całkowita sprzedaż w wysokości 4,8 miliona samochodów może wydawać się przyzwoitym wynikiem. Spadek o 1,4% w porównaniu z rokiem 2023 wydaje się niewielki – to jak nieznaczne zmniejszenie wypłaty czy minimalne zwiększenie zużycia paliwa w samochodzie. Jednak szczegółowa analiza struktury sprzedaży pokazuje znacznie poważniejsze problemy.

Elektryczna rewolucja nie nadchodzi

Wyniki sprzedaży samochodów elektrycznych można określić jedynie jako porażkę. W 2024 roku Volkswagen dostarczył klientom zaledwie 383 100 pojazdów elektrycznych, co stanowi tylko 7,9% całkowitej sprzedaży. To wynik szczególnie niepokojący w kontekście ambitnych planów koncernu, który zamierza osiągnąć 80% udział aut elektrycznych do 2030 roku, a od 2033 roku oferować wyłącznie pojazdy elektryczne.

Jeszcze bardziej alarmujący jest fakt, że sprzedaż aut elektrycznych spadła o 2,7% w porównaniu z poprzednim rokiem. To szczególnie problematyczne, biorąc pod uwagę ogromne inwestycje, jakie koncern poczynił w tym segmencie, praktycznie rezygnując z rozwoju tradycyjnych modeli z silnikami spalinowymi.

Volkswagen od lat nie wprowadził żadnej znaczącej nowości w segmencie aut spalinowych, traktując je jedynie jako przejściowe rozwiązanie. Postawienie wszystkiego na jedną kartę może okazać się strategicznym błędem – jeśli kierunek elektryczny nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, firma będzie potrzebowała czasu, by odbudować konkurencyjność w segmencie spalinowym.

Chiński dylemat – niepokojące uzależnienie od azjatyckiego rynku

W Europie sprzedaż Volkswagena utrzymuje się na względnie stabilnym poziomie 1,25 miliona pojazdów (spadek o 1,7%), a w obu Amerykach notuje znaczące wzrosty. W Ameryce Północnej sprzedano 592 300 aut (+18,4%), a w Południowej 479 400 pojazdów (+21,1%).

Jednak sytuacja w Chinach wygląda znacznie gorzej – spadek sprzedaży o 8,3% na tym rynku ma ogromne znaczenie dla całego koncernu.
Chiny odpowiadają obecnie za 46% globalnej sprzedaży Volkswagena, co sprawia, że nawet stosunkowo niewielki spadek na tym rynku ma znaczący wpływ na całościowe wyniki firmy. Co więcej, działalność w Państwie Środka historycznie generowała wysokie zyski, czego nie można powiedzieć o operacjach w Europie.

Choć koncern nie opublikował jeszcze szczegółowych wyników za czwarty kwartał 2024 roku, obecna dynamika wskazuje na pogłębiające się problemy. Potencjalna utrata 20% sprzedaży w Chinach byłaby dla firmy dramatyczna w skutkach, a możliwości zrekompensowania takich strat na innych rynkach są ograniczone.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Golf MK9. To nie będzie 100% Volkswagen. Znamy coraz więcej szczegółów

Niepewna przyszłość marki

Volkswagen stoi obecnie przed dwoma kluczowymi wyzwaniami, które w dużej mierze pozostają poza jego kontrolą. Pierwsze to ryzyko związane z ogromną inwestycją w elektromobilność, która może okazać się chybiona. Samochody elektryczne nawet przy obecnym wsparciu politycznym okazują się być produktem o ograniczonej konkurencyjności.

Drugi problem to uzależnienie od chińskiego rynku, gdzie przyszłość firmy może zależeć od pojedynczych decyzji politycznych. Jak zauważają eksperci, jedno głosowanie w chińskim politbiurze może drastycznie zmienić sytuację koncernu. Utrata politycznego wsparcia dla elektromobilności w połączeniu z problemami na rynku chińskim mogłaby okazać się dla firmy katastrofalna.

Choć wciąż istnieje szansa na pozytywny rozwój wydarzeń, obecne wyniki Volkswagena obnażają wszystkie słabości przyjętej strategii. Firma znalazła się w sytuacji, w której jej przyszłość w dużej mierze zależy od czynników zewnętrznych, na które ma ograniczony wpływ.