Firma dzieli swoją ofertę na trzy główne segmenty: modele podstawowe (entry models), modele średniego segmentu (core, czyli Klasa C i Klasa E oraz ich warianty) oraz modele premium (top-end, takie jak Klasa S, GLS, Maybach, AMG GT czy Klasa G). Początkowo Mercedes zamierzał wycofać Klasę A i pozycjonować nowy model CLA jako najtańszy w ofercie, jednak strategia ta została zmieniona.
Decyzja o kontynuacji modelu klasy podstawowej nie jest plotką, lecz została potwierdzona przez Mathiasa Geisena, członka zarządu ds. marketingu i sprzedaży Mercedes-Benz, w wywiadzie dla magazynu Automobilwoche. Geisen jasno stwierdził, że w gamie Mercedesa pojawi się nowy model podstawowy, choć jest to plan długoterminowy, a obecna Klasa A pozostanie w sprzedaży do 2028 roku.
Nowy model? Kompaktowy SUV dla młodszych klientów
Następca Klasy A nie będzie bezpośrednią kontynuacją obecnego kompaktowego hatchbacka. Biorąc pod uwagę obecne trendy rynkowe, jest bardzo prawdopodobne, że nowy model przyjmie formę małego SUV-a, pozycjonowanego poniżej modelu GLA. Tego typu pojazd ma przyciągnąć młodszych klientów, poszukujących bardziej przystępnego cenowo Mercedesa.
Obecna Klasa A w Hiszpanii zaczyna się od 154 600 zł, podczas gdy elektryczny CLA kosztuje od 228 900 zł, a najtańszy GLA – 190 600 złotych. Nowy model ma być cenowo bliższy granicy 150 tysięcy złotych, co pozwoli Mercedesowi zachować konkurencyjność w segmencie modeli podstawowych.
Taki ruch jest odpowiedzią na potrzeby rynku, gdzie mniejsze SUV-y cieszą się rosnącą popularnością, szczególnie wśród młodszych nabywców. Mercedes chce w ten sposób zaoferować atrakcyjny pojazd, który połączy przystępną cenę z prestiżem marki.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mercedes po serii pożarów zaprasza AMG One do serwisu. To kompletna klęska
Innowacyjny napęd hybrydowy z platformy MMA
Nowy model podstawowy Mercedesa będzie oparty na platformie MMA (Mercedes Modular Architecture), która zadebiutowała w modelu CLA. Jest to platforma stworzona dla wielu rodzajów napędów, umożliwiająca produkcję zarówno pojazdów w pełni elektrycznych, jak i hybrydowych – zarówno klasycznych, jak i plug-in. Dzięki tej elastyczności Mercedes może dostosować ofertę do różnych preferencji klientów.
W przypadku wersji hybrydowej, nowy model będzie wyposażony w silnik benzynowy 1.5 turbo o czterech cylindrach (M252), który działa w cyklu Millera, co zwiększa jego efektywność. Silnik ten, produkowany w Chinach przez oddział silników spalinowych Geely, jest wspierany przez zintegrowany z przekładnią silnik elektryczny oraz baterię o pojemności 1,3 kWh, umożliwiającą jazdę w trybie elektrycznym do prędkości 100 km/h.
Taka konfiguracja mikrohybrydowa działa podobnie do pełnego hybrydowego układu HEV, a bateria jest większa niż w Toyocie Corolli hybrydowej. Choć dane dotyczące zużycia paliwa dla CLA nie zostały jeszcze opublikowane, szacuje się, że nowy model może osiągać zużycie poniżej 5 litrów na 100 km w cyklu WLTP, co czyni go niezwykle ekonomicznym wyborem.
