Connect with us

Wpisz wyszukiwaną frazę:

News

Kia wraca do Rosji. Dealerzy podobno znają już daty, ceny i inne szczegóły

Kia planuje powrót na jeden ze swoich kluczowych rynków – Rosję. Po opuszczeniu tego kraju w 2022 roku z powodu sankcji związanych z wojną na Ukrainie, firma nie chce dłużej przyglądać się, jak inni przejmują jej udziały. Niedawno odbyło się spotkanie z lokalnymi dealerami, na którym przedstawiono szczegóły dotyczące cen, modeli oraz celów sprzedaży.

kia rosja powrót
Fot. Kia

W przeszłości Kia była jednym z liderów rosyjskiego rynku motoryzacyjnego, rywalizując z Hyundaiem o drugie za dominującą Ladą. W 2021 roku sprzedała w Rosji aż 205 801 nowych samochodów, co czyniło ją znaczącym graczem. Decyzja o wycofaniu się musiała być bolesna, zwłaszcza w kontekście utraty tak dużego rynku zbytu.

Spekulacje o powrocie Kii pojawiały się już od kilku miesięcy, a teraz nabierają realnych kształtów. Informacje te potwierdza Oleg Moseev, były szef rosyjskiego stowarzyszenia dealerów ROAD, który na Telegramie ujawnił szczegóły planów firmy. Kia jest zdeterminowana, by odzyskać swoją pozycję, a spotkanie z dealerami było kluczowym krokiem w tym kierunku.

Pięć modeli w ofercie

Kia planuje wprowadzić na rosyjski rynek pięć modeli, jednak ich ceny mogą zaskoczyć potencjalnych klientów. Na przykład miejskie Picanto będzie dostępne od 1,5 miliona rubli, czyli około 71 tysięcy złotych. W Polsce podstawowa wersja tego modelu kosztuje 68 tysięcy złotych, co pokazuje różnicę w cenie. Rosyjscy klienci, przyzwyczajeni do niższych cen w porównaniu z Europą, mogą uznać te kwoty za wygórowane.

Pozostałe modele w ofercie również nie będą tanie. Kia K4 ma kosztować od 2,8 miliona rubli, Seltos od 3,5 miliona rubli, Sportage od 5 milionów rubli, a Sorento aż od 6,9 miliona rubli. Takie ceny stawiają pod znakiem zapytania konkurencyjność Kii na rynku, zwłaszcza że nie jest pewne, czy wysoka cena idzie w parze z lepszym wyposażeniem lub mocniejszymi silnikami.

Mimo wysokich cen Kia ma ambitny cel – w ciągu trzech lat chce osiągnąć sprzedaż na poziomie 100 tysięcy samochodów rocznie, czyli połowy wyników z 2021 roku. Sukces tego planu będzie jednak zależał od tego, czy Rosjanie zaakceptują nowe, wyższe ceny i czy marka zdoła odbudować swoją reputację po przerwie.

Import z Chin i Kazachstanu

Aby zrealizować swoje plany, Kia będzie importować samochody z Chin i Kazachstanu, gdzie już podjęto kroki w celu zwiększenia produkcji i dostosowania specyfikacji pojazdów. Co ciekawe, z tych samych krajów pochodzą również nieoficjalnie importowane modele Kii, co oznacza, że firma będzie konkurować z szarą strefą. Nie jest jasne, czy klienci kupujący samochody od nieoficjalnych sprzedawców będą mogli korzystać z autoryzowanych serwisów.

Kia współpracuje z siecią 120 dealerów, którzy mają pomóc w realizacji ambitnych celów sprzedażowych. Jednak konkurencja ze strony nieoficjalnych importerów może skomplikować te plany, zwłaszcza że ich oferta często jest tańsza. Dodatkowo, rosyjski rynek motoryzacyjny wciąż odczuwa skutki sankcji i ograniczeń, co może wpłynąć na popyt.

Rosyjskie władze, reprezentowane przez wicepremiera Denisa Manturova, wydają się przychylne powrotowi zagranicznych marek, takich jak Kia, Hyundai czy Toyota. Manturov zasugerował jednak, że warunkiem negocjacji z Rosją jest zaangażowanie producentów w łagodzenie sankcji w ich krajach. Koreańskie i japońskie firmy, które są bardziej powściągliwe w ograniczaniu współpracy z Rosją, mogą mieć w tym kontekście przewagę nad markami z Unii Europejskiej.

Reakcja Kii na medialne pogłoski

Centrala Kii została poproszona o komentarz w sprawie powrotu na rosyjski rynek, jednak do tej pory nie udzieliła odpowiedzi. Na razie plany Kii budzą zarówno ciekawość, jak i wątpliwości co do ich realności.

Wysokie ceny mogą odstraszyć część klientów, zwłaszcza w obliczu konkurencji ze strony tańszych, nieoficjalnych importerów. Dodatkowo, rosyjski rynek motoryzacyjny wciąż zmaga się z niepewnością gospodarczą, co może wpłynąć na decyzje zakupowe konsumentów. Mimo tych wyzwań Kia wydaje się zdeterminowana, by odzyskać swoją pozycję w Rosji.