Poczekaj na rozgrzanie się silnika
Zanim zaczniesz swoją pełną wrażeń jazdę, daj silnikowi chwilę na spokojne rozgrzanie. Po uruchomieniu odczekaj od kilkunastu sekund do nawet 3-4 minut, aby olej zdążył dotrzeć do wszystkich kanałów i turbosprężarki, a następnie ruszaj, utrzymując umiarkowane obroty. Zbyt wczesne obciążenie jednostki przy zimnym oleju przyspiesza zużycie turbiny i innych podzespołów.
Poczekaj na schłodzenie się silnika
To istotny krok szczególnie po dynamicznej jeździe. Musisz dać odpowiedni czas silnikowi i turbosprężarce na “ochłonięcie” po dużym wysiłku. Nagłe odcięcie dopływu oleju do turbosprężarki prowadzi do jego zwęglenia, a w konsekwencji jego pozostałości mogą utknąć w kanałach olejowych. To z kolei może się skończyć przytarciem obrotowych elementów i kosztowną naprawą.
Im większa temperatura na zewnątrz i im szybsza była jazda, tym więcej musisz poczekać na ochłodzenie się silnika. Przyjmuje się, że czas ten nie powinien być mniejszy niż 30 sekund, a optymalnie wynosi on 2-3 minuty. Alternatywnym rozwiązaniem jest wcześniejsze zejście z prędkości i obrotów, dzięki czemu silnik zdąży się sam schłodzić. Jeżeli posiadasz system start-stop, warto wyłączyć go jeszcze przed dojechaniem na miejsce docelowe.
Nie przyspieszaj „z dołu”
Przyspieszanie od 1500 obrotów na minutę jest zalecane przez producentów w celu zaoszczędzenia paliwa. Duży moment obrotowy od niskich obrotów to z kolei cecha charakterystyczna dla silnika z turbosprężarką. Należy jednak pamiętać, aby nie doprowadzić do intensywnego przyspieszania “z dołu”, ponieważ może być to szkodliwe dla całego silnika. Jeżeli przyspieszasz z niskich obrotów, używaj pedału gazu delikatnie – maksymalnie do ⅓, a jeśli potrzebujesz lepszej dynamiki jazdy – zredukuj bieg. Najbezpieczniej jest mocniej wciskać gaz dopiero powyżej 2500 obrotów na minutę.
Zadbaj o dobrą jakość paliwa i oleju
Tankuj paliwo dobrej jakości, najlepiej na sprawdzonych lub markowych stacjach. Dzięki temu silnik i turbosprężarka będą pracować dłużej i bez problemów. Nie warto oszczędzać na paliwie kosztem późniejszych napraw – tym bardziej, że silnik benzynowy z turbo daje już pewne oszczędności ze względu na mniejsze zużycie paliwa przy nie-dynamicznej jeździe.
Równie ważny jest olej silnikowy, który powinien być dobrany zgodnie z zaleceniami producenta. Będzie on gwarancją lepszego smarowania oraz ochrony silnika w trudniejszych warunkach, m.in. podczas dynamicznej jazdy.
Pamiętaj o serwisie
Odpowiedni serwis samochodu dotyczy każdego rodzaju silnika – również tego z turbo. Pamiętaj jednak, że turbosprężarka jest delikatnym elementem, który jest bardzo podatny na psucie się z powodu niedostatecznego smarowania. Układ musi być przede wszystkim pozbawiony zanieczyszczeń, które blokują przepływ oleju. Z reguły producenci nalegają na wymianę oleju po przejechaniu 30 tys. km, jednak jeśli chcesz mieć pewność co do jego dobrej kondycji, warto udać się do serwisu już po przejechaniu 10-15 tys. km.
CZYTAJ DALEJ:Turbosprężarka – jak o nią dbać i przedłużyć jej żywotność?
Podsumowanie
Silnik z turbosprężarką potrafi dać wiele przyjemności z jazdy oraz oszczędności paliwa, ale wymaga odpowiedniej eksploatacji. Przestrzeganie tych prostych reguł pozwoli znacząco wydłużyć żywotność silnika i turbosprężarki oraz uniknąć kosztownych napraw.
