Connect with us

Wpisz wyszukiwaną frazę:

News

Szef Renault bez ogródek. Nowe regulacje UE doprowadzą do drastycznego wzrostu cen aut i bezrobocia

Luca de Meo, dyrektor generalny Renault, przedstawił niepokojącą wizję przyszłości europejskiego przemysłu motoryzacyjnego. Według jego prognoz, nadchodzące regulacje unijne mogą doprowadzić do wzrostu cen samochodów o 40 procent, co będzie miało szczególnie dramatyczny wpływ na segment aut budżetowych.

luca de meo renault
Fot. Renault

Na początku lutego, jako jeden z kluczowych przedstawicieli europejskiego przemysłu motoryzacyjnego i były szef stowarzyszenia ACEA, de Meo uczestniczył w spotkaniu z władzami UE. Podczas rozmów jasno wyraził, że obecna sytuacja jest nie do utrzymania.

W okresie do 2030 roku każdego roku będzie wchodzić w życie od 8 do 10 nowych norm dotyczących każdego nowo wyprodukowanego samochodu. Skutkiem będzie nie tylko wzrost kosztów produkcji, ale także poważne konsekwencje społeczno-ekonomiczne dla wielu krajów europejskich.

Ewolucja poglądów szefa Renault wobec zielonej transformacji

W świecie motoryzacji można wyróżnić trzy typy menedżerów: biznesmenów skupionych na handlu i niechętnie akceptujących regulacje, urzędników ślepo wypełniających tabelki, oraz grupę pośrednią, balansującą między tymi podejściami. Luca de Meo, należący do tej ostatniej kategorii, przeszedł znaczącą ewolucję poglądów.

Jeszcze niedawno deklarował, że marka z rombem w logo stanie się najbardziej ekologiczną firmą motoryzacyjną w Europie, nie zwracając większej uwagi na preferencje konsumentów. Skutki takiego podejścia widać na przykładzie nowego Megane, którego sprzedaż spadła z historycznych 465 tysięcy sztuk rocznie do zaledwie 14 282 egzemplarzy w ubiegłym roku, wliczając w to wyprzedaż poprzedniej generacji.

De Meo nadal jednak utrzymuje, że „nie ma powrotu do diesli i innych przestarzałych technologii”, argumentując, że byłoby to „odwróceniem się od przyszłości”. Jednocześnie przyznaje, że całkowite przejście na samochody elektryczne do 2035 roku jest mało prawdopodobne, dostrzegając rozbieżność między planami a rzeczywistością rynkową.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: To koniec legendarnego silnika 1.3 TCe Renault. Powody na pewno znacie

Dramatyczne skutki regulacji dla rynku budżetowego

Szczególnie niepokojący jest wpływ nowych regulacji na segment samochodów ekonomicznych. De Meo podkreśla, że dodatkowe 400 euro kosztów produkcji w przypadku samochodu segmentu B, takiego jak Škoda Fabia, ma nieproporcjonalnie większy wpływ na cenę końcową niż w przypadku luksusowych modeli pokroju BMW serii 7.

Sytuacja ta może mieć katastrofalne skutki dla krajów południowej Europy – Portugalii, Hiszpanii, Włoch czy Francji – gdzie dominują mniejsze samochody. De Meo przewiduje załamanie lokalnych ekosystemów produkcyjnych w tych regionach. Konsekwencją będzie nie tylko spadek PKB w dotkniętych krajach, ale przede wszystkim znaczący wzrost bezrobocia, co może prowadzić do poważnego kryzysu społeczno-ekonomicznego.

Dylematy technologiczne i ryzykowne zakłady na przyszłość

Problem współczesnego przemysłu motoryzacyjnego polega nie tylko na nadmiernych regulacjach, ale także na ryzykownym podejściu do przyszłości. Renault, podobnie jak inne koncerny, zainwestował ogromne środki w jedną technologię, z trudem przyznając, że ten wybór może nie być zwycięski.

De Meo, mówiąc o braku możliwości powrotu do starszych technologii, wpada w pułapkę myślową. Odrzucając z góry pewne rozwiązania jako przestarzałe i przyjmując inne jako jedyne słuszne, paradoksalnie możemy zamykać się na rzeczywistą przyszłość, której kształtu dziś nie znamy. Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest elastyczność w myśleniu o przyszłości przemysłu motoryzacyjnego. Sztywne trzymanie się jednej wizji rozwoju może okazać się równie szkodliwe jak nadmierna regulacja rynku.

De Meo spodziewa się reakcji ze strony unijnych prawodawców już w marcu, argumentując, że pewna elastyczność w podejściu do regulacji jest niezbędna. Podkreśla, że po lutowym spotkaniu i przekazaniu opinii branży, UE musi zareagować na sytuację.

Oceń nasz artykuł!